Szukasz świeżych pomysłów i inspiracji negocjacyjnych w nieruchomościach i biznesie?
Zajrzyj na mój kanał YouTube! https://youtube.com/@akademianegocjacji
Szukasz świeżych pomysłów i inspiracji negocjacyjnych w nieruchomościach i biznesie?
Zajrzyj na mój kanał YouTube! https://youtube.com/@akademianegocjacji
Skuteczne negocjacje to nie tylko wygrana, ale przede wszystkim budowanie trwałych i wartościowych relacji biznesowych.
W Akademii Negocjacji wierzymy, że prawdziwa siła negocjacji tkwi w umiejętności budowania porozumienia, które jest korzystne dla obu stron. Nie chodzi tylko o wygraną – chodzi o to, jak zbudować fundamenty zaufania i współpracy, które będą procentować przez lata.
Jeden z moich klientów z branży e-commerce miał wieloletnią umowę na logistykę — podpisaną 3 lata temu, jeszcze przed skokiem cen, inflacją i zmianami rynkowymi.
Warunki? Kiedyś atrakcyjne.
Dziś – zdecydowanie nieaktualne.
➡️ Po naszej analizie i renegocjacjach z tym samym dostawcą udało się osiągnąć:
Większość ludzi myśli, że negocjacje to sztuka odpowiedniego doboru słów.
Że jeśli nauczysz się formułować pytania, ripostować i argumentować, będziesz wygrywać.
To prawda… ale tylko w 30%.
Prawdziwa gra toczy się bez słów.
Pytanie, które spędza fliperom sen z powiek: obniżać cenę czy czekać? Oto moje wskazówki:
'Nie! Nic więcej nie obniżę' - te słowa prawie zniszczyły marzenia dewelopera o wielkim przejściu do wyższej ligi.
Wydeptał setki kilometrów szukając.
16 miesięcy mozolnych poszukiwań.
Aż nadszedł ten dzień. Środa, 7:30 rano: 'Jest! W końcu... Idealna działka. W następnym roku przejdę do wyższej ligi. Zacznę robić większe projekty. Sześć lat czekałem na taką szansę.'
Wywoławcza 2,6 miliona złotych. W głowie już widział swoje największe dzieło.
W negocjacjach, tak jak w życiu – warto mieć zasady i wiedzieć, gdzie kończy się kompromis, a zaczyna brak szacunku.
czytaj całość »
"Jak Polak wynegocjował 45% rabatu w klubie w Krakowie... podczas wieczoru kawalerskiego"
"Za butelkę dobrej wódki płacimy 175 zł" - usłyszałem od znajomych na wieczorze kawalerskim w Krakowie.
Kiedy przyszła moja kolej na zamówienie, zapłaciłem 95 zł za tę samą butelkę. Plus darmowe soki dla wszystkich.
Oszczędzone 80 zł to tylko wisienka na torcie. Najważniejsze było zaskoczenie i podziw znajomych.
Jak to zrobiłem? Mój proces był banalnie prosty:
„Negocjacje to nie talent – to umiejętność, której możesz się nauczyć”
"To niemożliwe, żeby zbić cenę o 180 000 zł w 15 minut...
