Wielu fliperów nie docenia siły psychologii w procesie sprzedaży. Oto techniki, które mogą radykalnie zwiększyć Twoje szanse na finalizację transakcji:
- Wykorzystaj zasadę kontrastu – najpierw pokaż mieszkanie w gorszym stanie lub lokalizacji, by Twoja właściwa oferta wydała się atrakcyjniejsza.
W negocjacjach nie tylko argumenty mają znaczenie. Liczy się też przygotowanie, nastawienie… i czasem odpowiedni „strój”.
"Jak wynegocjować mieszkanie za pół ceny bez powiedzenia ani słowa?"
Kiedyś usłyszałem historię negocjacyjną, która wywróciła moje myślenie o targowaniu się:
Weronika szukała mieszkania na Costa del Sol. Te, które jej się podobały, kosztowały 2500-3000 euro. Jej budżet? Tylko 1000 euro.
Zamiast rozpocząć standardowe negocjacje, Weronika oparła całą strategię na JEDNYM kluczowym elemencie. Bez niego cała jej me
Zauważyłem, że nawet doświadczeni fliperzy często popełniają te same błędy, gdy rynek się ochładza:
- Uporczywe trzymanie się pierwotnej wyceny – rynek się zmienił, a Twoja kalkulacja zysków musi się do tego dostosować. Lepiej szybszy obrót z mniejszym zyskiem niż zamrożony kapitał.
- Ignorowanie prawdziwych zastrzeżeń klientów – jeśli
⚡ Sieć 8 sklepów z odzieżą stała przed podwyżką cen energii o 68%. Właściciel był przekonany, że "nie ma wyjścia" i musi po prostu zaakceptować nowe stawki.
Otóż nie.
Nasza metoda:
- Dokładna analiza umowy i rzeczywistego zużycia energii
- Identyfikacja wzorców zużycia i możliwych oszczędności
- Przygotowanie strategii negocjacyjnej uwzględniającej aktualne trendy rynkowe
- Przeprowadzenie rozmów z podejściem partnerskim
"Milczał przez 90 sekund i... wygrał negocjacje warte 100 000 zł"
Kiedy znajomy negocjator zapytał klienta: "Dlaczego stosujecie taką procedurę?", usłyszał krótkie: "Bo jest skuteczna". A potem... cisza.
Nie przerwał jej. Zamiast tego policzył w myślach do 90. Wiecie, kto nie wytrzymał i odezwał się pierwszy?
17 lat ciężkiej pracy kilkunastu osób mogło zniknąć przez jedną działkę.
17 lat budowali swoją pozycję na rynku. Ostatnie 5 lat było kluczowe - wtedy pozyskali strategicznego odbiorcę. Wypracowali sobie opinię niezawodnego dostawcy. Znali specyfikę procesów odbiorcy jak własną kieszeń, a ich komponenty idealnie wpasowały się w jego cykl produkcyjny. Gigant nie chciał ryzykować zmiany dostawcy, ale też nie mógł czekać w nieskończoność na zwiększenie mocy produkcyjnych. Teraz cały ich 17-letni dorobek mógł zniknąć w przegranym wyścigu biznesowym.
Musieli kupić nieruchomość pod rozwój - nie za rok czy dwa, ale natychmiast. Ich główny odbiorca już dwa lata temu postawił ultimatum: 'albo zwiększycie moce produkcyjne, albo zaczniemy rozmawiać z konkurencją'.
❗️ Wielu myśli, że negocjacje to sztuka mówienia. To nie do końca prawda.
Najlepsi negocjatorzy... słuchają i zadają właściwe pytania.
W negocjacjach, tak jak w życiu – warto mieć zasady i wiedzieć, gdzie kończy się kompromis, a zaczyna brak szacunku.
czytaj całość »
"Jak Polak wynegocjował 45% rabatu w klubie w Krakowie... podczas wieczoru kawalerskiego"
"Za butelkę dobrej wódki płacimy 175 zł" - usłyszałem od znajomych na wieczorze kawalerskim w Krakowie.
Kiedy przyszła moja kolej na zamówienie, zapłaciłem 95 zł za tę samą butelkę. Plus darmowe soki dla wszystkich.
Oszczędzone 80 zł to tylko wisienka na torcie. Najważniejsze było zaskoczenie i podziw znajomych.
Jak to zrobiłem? Mój proces był banalnie prosty:
„Bez przygotowania stracisz 300 tysięcy” – powiedziałem.
„To chyba trochę przesada” – odpowiedział inwestor.
Tydzień później dzwoni:
„Miałeś rację. Właśnie tyle straciłem na tej nieruchomości.”
W 23 latach negocjacji widziałem to setki razy. Brak przygotowania to najdroższa oszczędność w negocjacjach.
Przykład? Inwestor, który poświęcił 3 dni na przygotowanie negocjacji, zaoszczędził 700 000 złotych na transakcji.
Asertywność to umiejętność mówienia „nie” bez poczucia winy i „tak” bez uległości.
W negocjacjach biznesowych asertywność to: